Pożyczki w 15 minut – historia ewolucji szybkich chwilówek

Szybkie pożyczki zrewolucjonizowały życie milionów zwykłych ludzi, którzyPożyczki w 15 minut – historia ewolucji szybkich chwilówek dzięki nim mają dzisiaj dostęp do dodatkowej gotówki przy pomocy kilku kliknięć w Internecie. O takiej możliwości jeszcze kilka lat temu można było tylko pomarzyć. Warto wiedzieć, jak do tego doszło, że na pożyczenie gotówki wystarczy dzisiaj zaledwie 15 minut i dlaczego takie usługi oferują firmy z sektora pozabankowego.

Skąd się wziął pomysł na szybkie pożyczki?

Szybkie pożyczki, czyli chwilówki, nazywane są w języku angielskim payday loans. Są to pożyczki gotówkowe zaciągane w stosunkowo niewysokich kwotach (w Polsce od 100 do kilku tysięcy złotych) i na krótki okres, liczony w dniach. Udzielaniem takich pożyczek zajmują się wyłącznie firmy z sektora pozabankowego. Pomysł tego rodzaju pożyczek narodził się w USA, gdy w latach 70. i 80. XX wieku rozpoczął się proces pogłębiania nierówności dochodowych w społeczeństwie amerykańskim. Bogaci zarabiali coraz więcej, natomiast biedni coraz mniej. Spadek wynagrodzeń najbardziej dotknął słabo wykształconych Amerykanów z klasy robotniczej, którzy zaczęli mieć problemy z pokrywaniem codziennych wydatków. Ich zapotrzebowanie na mikropożyczki dostrzegły firmy, które dzięki deregulacji rynku bankowego, zaczęły wyrastać w USA jak grzyby po deszczu na przełomie lat 80. i 90. W 2008 roku liczba punktów oferujących chwilówki przewyższała liczbę lokali McDonald’s oraz Starbucks. Krótkoterminowe mikropożyczki pozwalały najmniej zarabiającym Amerykanom szybko pozyskać gotówkę na pokrycie wydatków w czasie oczekiwania na kolejną wypłatę wynagrodzenia. Pomysł szybkich pożyczek pozabankowych szybko trafił do innych krajów, przede wszystkim do Wielkiej Brytanii, skąd rozprzestrzenił się na niemal całą Europę.

Rozwój pozabankowych mikropożyczek w Polsce

W Polsce pierwsze firmy pożyczkowe powstały kilkanaście lat temu, jednak początkowo nie było ich wiele, a swoją działalność prowadziły w placówkach oraz w systemie obsługi domowej. Łatwy dostęp do kredytów bankowych sprawiał, że z pozabankowych pożyczek korzystały wówczas wyłącznie osoby z naprawdę trudną sytuacją finansową. Sytuacja uległa zmianie, gdy w wyniku wybuchu ogólnoświatowego kryzysu finansowego w 2008 roku banki zaczęły zaostrzać kryteria udzielania kredytów, zamykając tym samym dostęp do dodatkowej gotówki milionom Polaków. Naturalną tego konsekwencją był wzrost zainteresowania ofertą firm z sektora pozabankowego, które w przeciwieństwie do banków mogły swobodnie określać zasady udzielania pożyczek. Prawdopodobnie dlatego od 2009 roku odnotowuje się systematyczny wzrost liczby Polaków zaciągających chwilówki. Na przestrzeni lat 2009 – 2016 liczba klientów firm pożyczkowych wzrosła dwukrotnie z 928 tysięcy do przeszło 2 milionów. Mikropożyczki doskonale wypełniły lukę w ofercie banków, dla których w ostatnich latach mało opłacalne stało się udzielanie kredytów niskokwotowych. Aktualnie w segmencie pożyczek do kwoty 4000 zł firmy pozabankowe mają już około 25- procentowy udział w rynku (w 2016 roku banki udzieliły takich pożyczek przeszło połowę mniej niż w 2010 roku).

Rola internetu w rozwoju pożyczek pozabankowych

Wzrost popularności firm pożyczkowych nie wynika jedynie ze zmiany polityki kredytowej banków. Wydaje się, że dużo większe znaczenie ma tutaj ogromny postęp technologiczny, który pozwolił firmom świadczyć usługi finansowe na szeroką skalę przy pomocy kanału internetowego. Liczba polskich użytkowników Internetu rosła wówczas z roku na rok w szalonym tempie – w 2010 roku już ponad połowa polskiego społeczeństwa miała do niego dostęp, a dzisiaj ma go 76% gospodarstw domowych. Niebagatelne znaczenie miał również rozwój bankowości internetowej w Polsce – o ile w 2000 roku korzystało z niej zaledwie 50 tys. osób, o tyle w 2013 roku aktywnych użytkowników było już przeszło 12 milionów. To właśnie w 2013 roku rozpoczął się w Polsce boom na pożyczki internetowe, które świetnie wpisały się w rosnącą popularność usług finansowych świadczonych szybko i wygodnie online. Na rynek wkroczyły wówczas znane marki zagraniczne oraz powstała cała rzesza zupełnie nowych i często niewielkich firm, które w ciągu kilkunastu miesięcy osiągnęły niebywały sukces, skutecznie konkurując z największymi tuzami. Popyt na chwilówki online napędzały głównie kampanie reklamowe, ale także tak rewolucyjne oferty, jak np. pożyczki za darmo.

Przeniesienie całej procedury udzielania pożyczek do Internetu

Dzisiaj już mało kto pamięta, jak na początku wyglądał proces udzielania pożyczek przez internet. Procedura tylko częściowo przebiegała online, ponieważ klienci musieli fizycznie podpisywać dokument umowy pożyczki w obecności kuriera, który przy okazji sprawdzał ich tożsamość na podstawie dowodu osobistego. W 2013 roku jednak pojawiła się innowacyjna usługa weryfikacji tożsamości za pomocą szybkiego przelewu wykonanego online przy pomocy bankowości internetowej. Przelew taki pozwalał instytucji szybko potwierdzić dane osobowe klienta oraz to, czy podany przez niego numer rachunku bankowego faktycznie należy do niego. W 2014 roku z kolei Ustawa z dnia 30 maja o prawach konsumenta uregulowała kwestie zawierania umów na odległość. Od tej chwili cały proces udzielania pożyczek mógł odbywać się w 100% online, a więc znacznie skrócił czas oczekiwania na zawarcie umowy pożyczki.

Szybciej, sprawniej, wygodniej

Firmy pożyczkowe dodatkowo intensywnie pracowały nad usprawnieniem procesu rozpatrywania wniosków. Rzetelna ocena zdolności kredytowej klienta na podstawie niewielkiej ilości danych podawanych przez niego w formularzu online była przecież niemożliwa i zbyt ryzykowna (chwilówki online z założenia są pożyczkami udzielanymi tylko na dowód). Pod tym względem pomocne okazały się przede wszystkim rejestry dłużników prowadzone przez Biura Informacji Gospodarczej, które były w stanie szybko dostarczyć pożyczkodawcom informacji na temat ewentualnych długów danego klienta, a także Biuro Informacji Kredytowej, które z kolei w 2014 r. dopuściło firmy pożyczkowe do ogromnej bazy danych o klientach korzystających z kredytów bankowych.

To jednak nie koniec usprawnień, ponieważ powstały rozwiązania pozwalające na jeszcze szybsze rozpatrywanie wniosków. Przykładem jest choćby aplikacja Instantor, która umożliwia jednoczesną weryfikację tożsamości klienta i jego konta bankowego, a także szybką analizę historii rachunku przydatną do oceny zdolności kredytowej. Klient nie musi już wykonywać przelewu weryfikacyjnego, lecz jedynie zalogować się do swojego konta przy pomocy aplikacji. Po minucie nie tylko są potwierdzone jego dane, ale także podjęta decyzja o przyznaniu pożyczki. Dzięki systemom szybkich przelewów pożyczone pieniądze trafiają na konto klienta w ciągu kolejnych kilku minut.

Od momentu rozpoczęcia wnioskowania o pożyczkę online do faktycznego wpływu środków na konto klienta upływa dzisiaj średnio 15 minut. Potrzebną gotówkę można załatwić coraz częściej przez smartfona, ponieważ coraz więcej firm pożyczkowych oferuje aplikacje mobilne, a nawet możliwość logowania się w serwisie pożyczkowym przy pomocy konta na Facebooku. Firmy pożyczkowe to dzisiaj najważniejsi przedstawiciele silnie rozwijającej się branży Fintech, która w najbliższych latach z pewnością jeszcze nie raz zaskoczy nas innowacyjnymi rozwiązaniami, dzięki którym korzystanie z pożyczek online będzie jeszcze prostsze i wygodniejsze.